W poszukiwaniu antykruchości.
  • 608 views

Witamy w świecie VUCA! Akronim czterech angielskich wyrazów Volatility (zmienność), Uncertainty (niepewność), Complexity (złożoność) i Ambiguity (niejednoznaczność), został pierwotnie wynaleziony w amerykańskiej obronności, aby opisać warunki działania w burzliwych realiach schyłku XX wielu, ale świetnie oddaje warunki życia również w obecnym stuleciu. Nieprzewidywalność rzeczywistości ustawicznie rośnie. Trwająca od kilkunastu miesięcy pandemia stworzyła bezpośrednie zagrożenie dla milionów osób i rodzin na całym świecie, spowalniając gospodarkę na wszystkich kontynentach. Cyfrowe kanały i platformy pozwoliły na szybkie przeniesienie pracy do domu, jednocześnie jednak na szeroką skalę pogłębiła się społeczna izolacja oraz doszło do zaburzenia przestrzeni prywatnej i rodzinnej.

Udostępnij!

W poszukiwaniu antykruchości.

Witamy w świecie VUCA! Akronim czterech angielskich wyrazów Volatility (zmienność), Uncertainty (niepewność), Complexity (złożoność) i Ambiguity (niejednoznaczność), został pierwotnie wynaleziony w amerykańskiej obronności, aby opisać warunki działania w burzliwych realiach schyłku  XX wielu, ale świetnie oddaje warunki życia również w obecnym stuleciu. Nieprzewidywalność rzeczywistości ustawicznie rośnie. Trwająca od kilkunastu miesięcy pandemia stworzyła bezpośrednie zagrożenie dla milionów osób i rodzin na całym świecie, spowalniając gospodarkę na wszystkich kontynentach. Cyfrowe kanały i platformy pozwoliły na szybkie przeniesienie pracy do domu, jednocześnie jednak na szeroką skalę  pogłębiła się społeczna izolacja oraz doszło do zaburzenia przestrzeni prywatnej i rodzinnej. Technologie niosą ze sobą kolejne wyzwania, związane z bezpieczeństwem cyfrowym,  wykorzystaniem dronów, sztuczną inteligencją, Blockchainem, czy mediami społecznościowymi, które niestety bywają nośnikiem nie tylko informacji, ale i dezinformacji bądź tak zwanych fake newsów.

Kolejny problem, z którym musimy się zmierzyć jako społeczeństwo to kryzys klimatyczny  – jako jednostki i całe społecznie odpowiedzialne zespoły musimy wspólnie poszukiwać rozwiązań ratujących środowisko, w którym żyjemy.

Co możemy zrobić wobec tych problemów? Istnieje kilka szczególnie ciekawych kierunków działania.

 

Antykruchość i zarządzanie ryzykiem.

Pierwszy z nich to wzmocnienie systemu odpornościowego organizacji  – zgodnie ze znaną już koncepcją antykruchości, autorstwa Nasima N. Taleba. Na czym polega antykruchość? Organizm lub organizacja antykrucha posiadają  zdolność  dostosowywania się do okoliczności, wydarzeń i oddziaływań trudnych, a nawet niemożliwych do przewidzenia. Takie organizacje – i ludzie – rozwijają się i rozkwitają pod wpływem zmienności, przypadkowości, nieładu, stresu i pewnej przygody; ryzyko i niepewność to ich żywioł. Wstrząsy o takiej skali zyskały miano „czarnych łabędzi”. Jak się przed nimi bronić? Konieczne jest przede wszystkim systemowe zarządzanie ryzykiem, rozumianym zarówno jako zagrożenia i szanse. Brytyjska, bardzo kompletna metodyka zarządzania ryzykiem Management of Risk (M_o_R) dostarcza podejście i narzędzia do zarządzania ryzykiem w organizacji na każdym poziomie (strategicznym, programowym, projektowym oraz operacyjnym). Jeżeli ryzyko w organizacji jest dobrze zdefiniowane na każdym poziomie, można śledzić otoczenie i wyłapywać pojawiające się ryzyka. Antykrucha organizacja jest elastyczna, zwinna,  potrafi szybko zmienić swój sposób działania i reagować na zmieniające się  otoczenie, podejmuje wiele prób, testuje, działa w krótkich odcinkach czasu i szybko się uczy,  również na  popełnianych  błędach, które nie są tak duże, by jej zasadniczo zagrozić.

 

Facylitacja i techniki facylitacji.

Drugi możliwy kierunek to dostosowanie kultury organizacyjnej i stylu przywództwa do zmiennych warunków. Kierunek, w jakim zmieniają się najbardziej skuteczne organizacje to odejście od zarządzania hierarchicznego – w którym myśli się „na szczycie” organizacji, a wykonuje „na dole” – w kierunku organizacji angażującej i korzystającej ze wszystkich dostępnych zasobów  intelektualnych i emocjonalnych. Takie podejście wymaga zaś rozszerzenia stylu zarządzania w kierunku przywództwa facylitatywnego.

U swoich podstaw facylitacja polega na planowaniu, przygotowaniu oraz prowadzeniu spotkań zespołowych i warsztatów organizacyjnych. Może być to pojedyncze spotkanie wokół dobrze określonego tematu, jak też bardziej długofalowe przygotowywanie taktyki i strategii oraz prowadzenie spójnej serii spotkań (warsztatów). Facylitacja może być przydatna wszędzie tam, gdzie potrzebne jest uwspólnianie wiedzy, doświadczenia i kreatywności zespołów, tak by wypracowały one wspólne rozwiązania  problemów i znajdowały odpowiedzi na wyzwania stojące przed zespołami i całą organizacją.W przypadku każdego zespołu te rozwiązania i odpowiedzi są zakorzenione w głębokiej znajomości działania organizacji – facylitator nie jest więc konsultantem, a raczej przewodnikiem w dobrze przeprowadzonym procesie komunikacyjnym, opartym o adekwatne techniki facylitacji.

Facylitować może profesjonalnie  przygotowany, wewnętrzny lub zewnętrzny, facylitator. W taką rolę, po opanowaniu różnych procesów i technik facylitacji, mogą też wchodzić menedżerowie różnych szczebli. Kultura zaangażowania i przywództwo facylitatywne polega  zaś rozpowszechnianiu  i normalizacji tego sposobu pracy, tak by jak najmocniej zmobilizować i wykorzystać wszystkie dostępne zasoby organizacyjne.

 

Kompleksowe podejście do działań rozwojowych. Zarządzanie ryzykiem w sytuacjach kryzysowych.   

Kolejna z metod działania to strategiczne i kompleksowe podejście do rozwoju organizacji. Stanowisko, że kryzys trzeba przede wszystkim przeczekać, jest zrozumiałe – kluczowe jest przetrwanie. W momencie zarządzania ryzykiem w sytuacjach kryzysowych szkolenia mogą wydawać się rozrzutnością.  Z drugiej strony, kryzys zmusza organizacje do strategicznej reorientacji i podjęcia takich działań, które jak najlepiej przygotują je na moment wyjścia z „dołka”. Pomóc w tym może kompleksowe spojrzenie na potrzeby rozwojowe. Działania wspierające i podtrzymujące wdrożenie są konieczne – mogą obejmować symulacje, wspomniane wyżej warsztaty facylitowane, a także coaching zespołowy i indywidualny.

W takim procesie szkolenia dostarczają określoną wiedzę, którą symulacje pozwalają przetestować w symulowanym środowisku, gdzie procesy są realne, ale zagadnienia fikcyjne, popełniane błędy nie tworzą więc żadnego ryzyka. Warsztaty facylitowane koncentrują się z kolei na całkiem rzeczywistych problemach i wyzwaniach, przed którymi stoi organizacja.

 

Strategia wyjścia z kryzysu i wejścia w nową normalność

Facylitacja może być szczególnie przydatna w momencie wychodzenia z sytuacji kryzysowej, w tym również z wciąż trwającej pandemii koronawirusa. Przezwyciężenie kryzysu i odnalezienie się w „nowej normalności” (zgodnie z coraz popularniejszym sformułowaniem) wymaga zaangażowania wielu osób i zespołów. Celem jest dogłębna ocena sytuacji wewnątrz i na zewnątrz organizacji, w tym problemów, wyzwań oraz technologicznych, organizacyjnych i rynkowych szans, by móc wskazać priorytety i wypracować plan działania.

W Altkom Akademia Facylitacja i potrzeba poznania procesu to od ubiegłego roku jedno z najpopularniejszych szkoleń. Prowadzę je od lat, ale to właśnie w 2020 firmy zaczęły na większą skalę sięgać  po tę metodę jako szansę na wzmocnienie zaangażowania, wykorzystania potencjału ludzkiego i stawienia czoła wszelkim kryzysom.

W ramach podsumowania można sparafrazować Winstona Churchilla: „Nigdy nie warto marnować dobrego kryzysu”.

 

Artur Kasza

Facylitator, konsultant, kierownik projektów, trener facylitacji grupowej i zarządzania projektami. Projektuje i prowadzi spotkania oraz warsztaty, w obszarze strategii projektów, zmiany i rozwoju organizacyjnego.

 

artur.kasza@akademia.altkom.pl