Webinaria: Biurowe narzedzia informatyczne | Narzedzia business intelligence

Power BI Desktop vs Tableau

Nie trać czasu na przeszukiwanie internetu i sprawdź najważniejsze różnice pomiędzy produktami Power BI Desktop i Tableau. Podczas webinaru omawiamy najważniejsze aspekty, które pozwolą Ci podjąć decyzję, który produkt jest lepiej dopasowany do potrzeb Twojej organizacji.

TRANSKRYPCJA

Witam Państwa, Tomasz Grabowski, Altkom Akademia. Dzisiaj porozmawiamy o dwóch produktach, które są obecnie na topie jeżeli chodzi o Business Intelligence, czyli Power BI Desktop i Tableau. Są to obecnie dwa najpopularniejsze programy i chcielibyśmy porozmawiać na temat tego, który i dlaczego warto wybrać. Pierwszą rzeczą o której powiemy jest lista tego co zawiera ta prezentacja. Jest to lista zalet i problemów związanych z tymi dwiema aplikacjami, są mocne i słabe strony obydwu tych programów. Nie będziemy tu wybierać lepszego produktu, a tylko sprawdzimy, który jest lepiej dopasowany do własnych potrzeb. Na koniec każdego omówionego etapu będziemy wymieniać 3,4 kluczowe elementy i wskazywać zwycięzcę wśród tych trzech, czterech  kluczowych elementów. Zaczynamy.

Gdzie znajdują się te produkty w organizacji.

Na początek chcielibyśmy się dowiedzieć gdzie te produkty, czyli Tableau i Power BI Desktop są wykorzystywane w naszej organizacji – więc musimy się przyjrzeć samemu centrum tej naszej organizacji gdzie mamy Business Intelligence, Narzędzia Analityczne i Raportowe, mamy Big Data czy chociażby Prezentację i Grafikę więc jest to sam środek, samo centrum organizacji. Oprócz tego te właśnie dwa narzędzia wspierają bardzo wiele procesów w firmie no i oczywiście musimy powiedzieć, że jest to kluczowa absolutnie aplikacja, jedna i druga, jeżeli chodzi o decyzje czy to biznesowe czy jakiekolwiek decyzje analityczne. Więc tak: po pierwsze przyjrzymy się pozycji tych dwóch programów na wykresie Gartnera, jak widzimy zarówno Tableau jak i microsoftowy produkt, czyli Power BI Desktop są absolutnymi liderami pozostawiając daleko w tyle pozostałe produkty, dlatego właśnie zdecydowaliśmy się na porównanie tych dwóch rozwiązań.

Integracja z innymi systemami.

No i teraz tak – po pierwsze, zobaczymy jak wygląda integracja z innymi systemami, czyli zobaczymy jak łatwo importować, eksportować, jak łatwo połączyć to z już istniejącymi elementami w organizacji. Będziemy sprawdzać jak częste są aktualizacje i co nowego wnoszą, sprawdzimy jak będzie wyglądała obsługa języka polskiego i który produkt w tym będzie łatwiejszy. Oczywiście porównamy rzecz kluczową, czyli wizualizacje, które można robić w jednym i drugim produkcie; będziemy sprawdzać dane importów danych no i oczywiście koszty. Więc na początek sprawdzimy jak wygląda sprawa integracji z innymi systemami. Jeżeli chodzi o obydwa te programy, to obydwa mają naprawdę ogromne możliwości podłączenia się do wielu źródeł. Tutaj na pewno w Power BI Desktop na uwagę zasługuje wbudowane już narzędzie Power Query, które służy do transformacji danych, które niestety w przypadku Tableau jest osobnym produktem i dodatkowo płatne. Jest drobny tylko element poprawy danych w Tableau, natomiast  nie równa on się czy właśnie Tableau Prebowi czy Power Query wbudowanemu w Desktopie. Power BI Desktop niezwykle szybko rozwija się co do ilości źródeł, z których można czerpać – dosłownie z aktualizacji na aktualizację lista się nam niebywale wydłuża. Dodatkowo oczywiście mamy absolutnie pełną integrację z Office 365, jest to, jakby nie patrzeć, produkt spod tego samego szyldu. Tableau już tych połączeń ma mnóstwo więc jakby nie widać tak ogromnego przyrostu, natomiast jedno i drugie narzędzie naprawdę pozwala się podpiąć do mnóstwa źródeł danych. W takim skróconym podsumowaniu – jeżeli pracujemy z danymi niskiej jakości, BI Desktop ma plusa, dlatego, że ma wbudowane narzędzie do obsługi, jeżeli chodzi o takie rzeczy jak połączenie do Sales Force czy Google Analytics, to też odrobinę łatwiej będzie w Desktopie. Duże źródła danych jednak z założenia będą łatwiej i przyjemniej obsługiwane w Tableau.

Aktualizacje i środowisko.

Drugim elementem o którym powiemy to aktualizacje i środowisko. BI Desktop jest bardzo dynamicznie rozwijającym się produktem więc te aktualizacje są częste. Najczęściej dosłownie miesięcznie. Najchętniej i najwięcej pomocy jednak mają użytkownicy płatni w wersji Pro; jest mała, lecz bardzo, bardzo aktywna grupa entuzjastów, Microsoft mocno dba o to żeby poruszać tematykę ich problemów, chociaż jest to produkt dość świeży. W przypadku Tableau te aktualizacje są rzadsze; zwyczajowo dwa razy w roku, chociaż to też się być może zmieni. Jest to bardzo dojrzały produkt, jest on tak naprawdę od dawna na rynku i ma bardzo rozwiniętą pomoc i również ogromną rzeszę entuzjastów na całym świecie więc dużo łatwiej jest o zdobywanie wiedzy na jego temat. Gdyby spojrzeć na te kluczowe aspekty, jeżeli chcemy wsparcie, jeżeli chcemy duże społeczeństwo związane z tym produktem, to Tableau jest zdecydowanie lepszym wyborem. Jeżeli lubimy nowości, większe możliwości bo BI Desktop się bardzo, bardzo dynamicznie rozwija więc potencjalnie tych opcji może być więcej, to tutaj Desktop jednak wychodzi na prowadzenie. Oczywiście Tableau daje tę pewność i stabilność tego środowiska więc pod tym względem jest zdecydowanie na czele.

Menu oraz integracja z językiem polskim.

I teraz tak – jeżeli chodzi o język polski, to zdecydowanie tutaj górą jest jednak Power BI Desktop bo zawiera również menu w języku polskim, zawiera rozpoznawanie nazw, map i lokalizacji w języku polskim. Co do Tableau,  tutaj w niektórych elementach są one rozpoznawane, menu nie ma w języku polskim, pomocy nie ma w języku polskim, jeżeli w korporacji czy w firmie mamy i tak obowiązujący język angielski to pewnie dla nikogo nie będzie to stanowiło przeszkody. W podsumowaniu, jeżeli korzystamy dużo z polskich danych geograficznych, zdecydowanie Desktop, który dużo lepiej radzi sobie z ich rozpoznawaniem, polskie menu w aplikacjach jeżeli jest niezbędnym elementem to zdecydowanie Power BI Desktop, jeżeli mamy już i tak angielskie menu w naszych aplikacjach i nam to nie przeszkadza, no to Tableau jak najbardziej nie traci tu do konkurencji, no i zdecydowanie łatwiej jest przejść na produkt Power BI Desktop kiedy już użytkownicy korzystają z innych produktów tego samego dostawcy.

Wizualizacje.

Wizualizacje – więc to jest pewnie taki temat, który wszystkich najbardziej interesuje. Są pewne różnice. Jeżeli chodzi o Power BI Desktop, to takim kluczowym ograniczeniem, które może decydować, jest limit 10 tys. punktów danych wyświetlanych na wykresie punktowym. W Tableau takiego limitu nie ma. Z drugiej strony, Power BI Desktop posiada możliwość dodawania niestandardowych, znakomitych wizualizacji. Ogromna ich część jest zupełnie darmowa. Są też oczywiście rozwiązania bardziej profesjonalne, które są płatne. Dzięki temu, że możemy tych wizualizacji wykorzystać więcej, za pomocą BI Desktop jest łatwiejsza droga do osiągnięcia konkretnych wyników; z drugiej strony, Tableau pokazuje nam te wizualizacje już gotowe i jakby zamkniętą liczbę tych wizualizacji, natomiast są one naprawdę bardzo dobre, dodatkowo dając nam możliwość tworzenia tak zwanego story, które jest niczym innym jak jakby pewną prezentacją z kluczowych elementów zastępującą wręcz Power Pointa. Na pewno też in plus do Tableau jest dużo, dużo ciekawszy i przyjaźniejszy interfejs zaznaczania danych czy to geograficznych czy danych właśnie na wykresach punktowych. Podsumowując – szybkość i łatwość w  tworzeniu wizualizacji idzie w stronę Tableau, aczkolwiek wymaga to przyzwyczajenia. Wykresy punktowe na ogromnej liczbie danych – nie każdy ich używa, nie każdy potrzebuje, ale tu też przewaga idzie zdecydowanie w stronę Tableau, nie ma on tego limitu 10 tys. punktów danych. Power BI Desktop pozwala na tworzenie ogromnej liczby przeróżnych wizualizacji, często dostosowanych do konkretnych potrzeb więc to jest przewaga w stronę Desktop ogromna. No i te niestandardowe wszystkie wizualizacje, które możemy pobrać mogą szalenie urozmaicić również te wykresy i te wizualizacje.

Import danych.

Import danych. Desktop, mimo, że bardzo dobrze radzi sobie z importem danych, to jednak potrzebuje tej pamięci więcej. Dane lokalne w limicie 10 GB – czy to dużo, czy mało, no to właściwie trzeba bardziej odpowiedzieć sobie sprawdzając własne wielkości plików. Oczywiście jeżeli są to połączenia typu Life Connection, czyli na żywo, tego limitu nie ma. Wyniki testów porównawczych pokazały, że jeżeli chodzi o import to jest o około 25% szybszy w Tableau i pliki są sporo, sporo mniejsze więc tutaj jest również brak limitów wielkości tych pobieranych plików więc Tableau teoretycznie może sobie radzić z dowolną wielkości plikami. Więc jeżeli mamy do przetworzenia głównie duże zestawy danych, Tableau wychodzi na prowadzenie; jeżeli chcemy dużo danych offline’owych, czyli nie możemy skorzystać z Life Connection, to znów idzie to w stronę Tableau, jeżeli chcemy łatwiej i przyjaźniej importować te dane, no to tutaj Power BI Desktop zdecydowanie jest przyjemniejszy.

Koszty.

Koszty. To jest rzecz, która na pewno wszystkich interesuje. Na początek jedno i drugie rozwiązanie można przetestować zupełnie za darmo, w przypadku BI Desktopa możemy wybrać rozwiązanie, które pozwoli nam zapisywać te pliki lokalnie, z pełną ich funkcjonalnością. Niestety nie ma możliwości za darmo publikowania ich w sieci, z drugiej strony w wersji Tableau Public nie ma możliwości zapisywania plików lokalnie, a tylko w sieci. Co się z tym wiąże, te pliki również są publicznie dostępne więc trzeba uważać na wersję Tableau żeby nie testować tego na danych wrażliwych. Koszty – te koszty się bardzo zmieniają, na chwilę stworzenia tej prezentacji w przypadku Power BI Desktop było to od 10 do 15 dolarów na miesiąc za użytkownika, dla Tableau było to od 25 do 70 dolarów na miesiąc za użytkownika. Oba te rozwiązania jeszcze oczywiście dają możliwość rozwiązań chmurowych, oba te rozwiązania dają możliwość przechowywania danych we własnych serwerach lokalnych. Więc tak – Power BI; na pewno niższa cena, Tableau; na pewno duża łatwość jeżeli chodzi o skalowalność od rozwiązań małych do ogromnych. No, stabilność ceny w przypadku Tableau dlatego, że jeszcze nie tak dawno temu Power BI Desktop był zupełnie darmowym rozwiązaniem, ale pomału, pomału, za poszczególne elementy i ważniejsze funkcjonalności już są naliczone dodatkowe opłaty; więc tak naprawdę nie wiadomo dokładnie jaka ta cena może być za rok czy za pięć lat.

Główne różnice.

Główne różnice – podsumowując, Power BI Desktop doskonały do powtarzalnych raportów, doskonały do codziennego generowania zestawień i podobnych, mamy gotowe narzędzie Power Query, które pozwoli nam przetworzyć te dane co jest jego ogromną zaletą. Darmowe wizualizacje, niestandardowe, które na pewno to urozmaicą, obsługa języka polskiego, no i na platformie MAC OS nie występują wszystkie wersje, trzeba o tym pamiętać; tylko online’owa, nie będzie wersji desktopowej. Tableau – możemy powiedzieć, że jest idealnie stworzony do poszukiwań ad hoc więc jeżeli chcemy coś na bieżąco wyszukać, jakieś zależności, zdecydowanie Tableau jest tutaj przyjaźniejszym produktem. Jest tu pełna integracja z platformą MAC OS więc niezależnie od tego jakiego systemu używamy w firmie, to Tableau się sprawdzi. Łatwa skalowalność – od małej do dużej firmy, możemy sobie szybko przejść z licencjami i ze stosowaniem Tableau no i oczywiście jeżeli obsługujemy naprawdę ogromne zestawy danych, to tu też Tableau wychyla się na prowadzenie. To byłoby na tyle, mam nadzieję, że ta krótka prezentacja pozwoli na podjęcie decyzji który z systemów BI warto wybrać. W razie wątpliwości zapraszam do Altkomu na szkolenia zarówno z jednego jak i drugiego produktu. Serdecznie zapraszam i dziękuję.

  • Lista zalet i problemów
  • Mocne i słabe strony
  • Lista kluczowych elementów, które mogą przeważyć podczas dokonywania wyboru